poniedziałek, 28 lipca 2014
Pierwsze wydatki :)
Wybiła kolejna ważąca losy mojej rodziny data - 13.05.2014... Przyszedł czas na pierwszą wizytę u ginekologa. Pani Doktor zadała kilka pytań odnośnie samopoczucia i oczywiście daty ostatniej miesiączki. Na podstawie rozmowy i badań ustaliła tydzień ciąży. Mimo wszystko była to bardzo luźna i przyjemna rozmowa - w końcu nie trzeba bać się lekarzy ;)) Wszystkie informacje zapisane zostały w książeczce ciąży. Moja ukochana dostała recepty i wskazówki odnośnie niezbędnych suplementów takich jak kwas foliowy , który ma brać przez pewien okres ciąży, oraz skierowanie na długą listę badań niezbędnych dla prawidłowego rozwoju ciąży.
Jeżeli chodzi o mnie i moje odczucia z tego dnia, to muszę przyznać ,że każdy ojciec ,który chce być blisko rozwojowi tej niecodziennej sytuacji powinien uczestniczyć we wszelkich dostępnych przygotowaniach. Poczułem przypływ niesamowitej energii...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz